- 144
- Poseł Zbigniew Witaszek:
Ja mam pytanie. Tu eksperci może się wypowiedzą, czy mogę zadać takie pytanie,
że? Czy przy planowaniu prywatyzacji rząd zasięgał opinii Urzędu Ochrony
Państwa, czy sprzedaż danej firmy jest korzystna dla interesów ekonomicznych
państwa? Czy Urząd Ochrony Państwa opiniował sprzedaż, prywatyzację
przykładowo Orlenu, czy przykładowo Ciechu?
To jest pytanie do świadka, ale czy to nie zahacza o tajemnicę?
Ekspert Komisji Śledczej Zbigniew Nowek:
Oczywiście, że takie pytanie można zadać.
Poseł Zbigniew Witaszek:
Można, to ja zadaję takie pytanie. Czy opiniowane były prywatyzacje takich
właśnie firm, jak Ciech, jak Orlen? Czy pan wie coś na ten temat, jeżeli idzie o UOP?
Pan Zbigniew Siemiątkowski:
No, wtedy, jak był prywatyzowany... W sprawie Ciechu nie mam takiej wiedzy,
czy się wypowiadały wtedy służby ochrony państwa. Prywatyzacja Orlenu wtedy,
kiedy powstawał PKN, czyli połączenie CPN i Petrochemii Płockiej, odbyło się pod
rządami Akcji Wyborczej ?Solidarność?. Nie mam pamięci dokumentacyjnej, w
związku z tym nie wiem, czy wtedy w 1998 r., 1999 r., jak zapadały decyzje,
poszczególni ministrowie pytali szefa Urzędu Ochrony Państwa. Takiej wiedzy nie
mam. Za to państwo mają wiedzę, że obficie informował Urząd Ochrony Państwa,
później Agencję, o tym wszystkim, co się ma dziać w obszarze przekształceń już w
roku 2002, to znaczy Rafineria Gdańska, Naftobazy, Naftoport, wybór partnera
strategicznego do prywatyzacji. Tu, za moich czasów byliśmy, po pierwsze, pytani, ale
głównie przez premiera, który pytał, oraz sami, nawet z własnej inicjatywy,
rozsyłaliśmy nasze analizy.
Poseł Zbigniew Witaszek:
Mam następne pytanie. Jak wynika z pana zeznań, był pan przekonany, że kontrakt
Orlenu z firmą J&S był niekorzystny dla Polski, a wręcz szkodliwy. Właśnie
szczególnie? I tu ja się powołam na wypowiedź rzekomo pana Modrzejewskiego,
który na pytanie chyba ministra Sitarskiego, jak go zapytano, czy podpisze kontrakt, to
miał powiedzieć: Zrobię, jak będę chciał. I to chyba pan tu zeznał na tej sali.