- 41
- uwzględnić, że Nafta Polska miała swojego doradcę ? jeśli ja dobrze pamiętam, była
to chyba firma Rothschild pana Jacka Fedoruka. A więc wykonywano normalnie
wielowariantową pracę typu opportunity study, phisibility study, które dają ocenę ?
dla właściciela, powtarzam, nie dla zarządu ? gdzie...
Poseł Andrzej Aumiller:
Zgoda.
Pan Jacek Strzelecki:
...jest racja i korzyść.
Poseł Andrzej Aumiller:
Ale z punktu pana, jak to pan nam powiedział, to te koncepcje, niestety, by ugodziły
w Skarb Państwa, w to, co Skarb Państwa posiadał. No, niestety. Umorzenie akcji powoduje,
wie pan, że inni udziałowcy, kosztem Skarbu Państwa rosną w sile.
Pan Jacek Strzelecki:
Dlatego, powtarzam, nie ma żadnej uchwały zarządu, która by akceptowała ten
punkt widzenia.
Poseł Andrzej Aumiller:
Ja się pana tylko pytam, jakie było pana w tym zdanie.
Proszę mi powiedzieć w takim razie? Była taka sprawa, głośna, 15 maja godzina
13, akcje Orlenu kosztują 18,30, następnie mamy komunikat papowski, 13.02, akcje
momentalnie zaczynają lecieć, przez 3 minuty spadają na 17,07. I później, o godzinie
14, kiedy się okazało, że komunikat papowski jest nieprawdziwy, akcje zaczynają z
powrotem iść w górę. W tym krótkim czasie milion akcji zmieniło właściciela. Wie
pan, że w tym czasie pan zarządzał tymi finansami. Proszę mi powiedzieć, jak to
wyglądało. Czy była to manipulacja, gra na zwyżkę i obniżkę akcji na giełdzie? Bo
sugerowano, że minister skarbu nie chciał wyrazić zgody na połączenie Orlenu i
Rafinerii Gdańskiej i to miało wymusić na nim, powiedzmy, decyzję. Czy pan w tej,
jakby powiedzieć, grze brał udział czy nie?
Pan Jacek Strzelecki:
Od razu panu odpowiadam, że w tym czasie byłem na seminarium zagranicznym.