- 46
- Poseł Andrzej Aumiller:
Rozumiem. Dostał pan raporty? Jakie pan wnioski wyciągnął po otrzymaniu
raportu?
Pan Jacek Strzelecki:
Jak pan wie, jestem jedną z osób, które doprowadziły do złożenia wniosku w
prokuraturze.
Poseł Andrzej Aumiller:
Właśnie o to chodzi, żeby pan pokazał swoją rolę.
Pan Jacek Strzelecki:
To panu mówię: wspólnie z innymi kolegami uzyskaliśmy akceptację wszystkich
członków zarządu do tego, aby oceniono, czy jest ryzyko biznesowe, czy jest
nieprawidłowość gospodarcza. Sprawy są w toku.
Poseł Andrzej Aumiller:
Lekkomyślność w wydawaniu pieniędzy, mówiąc oględnie. A proszę powiedzieć,
jakie było stanowisko przewodniczącego rady nadzorczej po otrzymaniu tych
raportów?
Pan Jacek Strzelecki:
Nie mam prawa ani uprawnień oceniać.
Poseł Andrzej Aumiller:
Ma pan prawo powiedzieć, jakie było stanowisko. Pan mówi, że trzeba było oddać
i oddał pan do prokuratury. A co rada nadzorcza?
Pan Jacek Strzelecki:
Poparła nasze stanowisko.
Poseł Andrzej Aumiller:
Poparła. Jednomyślnie?